Moda i styl współczesnego mężczyzny

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Historia pewnego kołnierzyka



Nosi różne nazwy i występuje w kilku wariantach, ale wszystkie posiadają jeden istotny, wspólny element. Od kilku lat skutecznie powraca do łask światka klasycznej mody męskiej i nie zapowiada się, aby w najbliższym czasie miało to się zmienić. Sam także stałem się jej fanem i wplatam ją w większość swoich ostatnich zestawów. Pora więc przyjrzeć się jej nieco bliżej. Chodzi oczywiście o koszulę z kubańskim kołnierzykiem.

Szerokie nogawki i militarne akcenty


Kolory ziemi, militarne inspiracje i zapożyczenia, luźniejsze kroje, obniżona formalność, spodnie z szerokimi nogawkami, koszule z kubańskimi kołnierzykami, torby typu "tote bags", a wszystko to podane w klimacie szeroko pojętej estetyki vintage, to elementy których widzialność w modzie męskiej przybiera na sile już od kilku sezonów. Wszystko wskazuje też na to, że trendy te nie stracą w najbliższym czasie na swojej intensywności.

Moje letnie zestawy cz. 2



Tam gdzie pojawia się "część pierwsza" wypadałoby aby pojawiła się i kontynuacja, nawet jeśli idzie o rzeczy tak błahe jak szmatki, albo będąc bardziej precyzyjnym, "to co miałem na sobie wtedy a wtedy". Oczywiście mógłbym napisać bez zbędnych ceregieli, że dziś swoją premierę będzie mieć "część druga moich letnich zestawów", ale jak już wspominałem ostatnio, stęskniłem się za tą szmatkową pisaniną. W związku z tym, nieco będę sobie w tej materii folgował i pisał o pewnych prostych zjawiskach w z lekka zagmatwany sposób, tam gdzie akurat uznam to za stosowne. Kto wie, może w przypływie tego szaleństwa wyprodukuję też pewne ilości przydatnych szerszemu gronu treści.

Moje letnie zestawy cz. 1


Co prawda wydawać by się mogło, że prawie dwa miesiące blogowej ciszy, to szmat czasu, ale mi minęły one nadspodziewanie szybko. Mam nadzieję, że Wam również. Z drugiej strony jednak liczę na to, że choć trochę tęskniliście. Tak czy inaczej, wróciłem. Znów.

Pakowanie w dobrym stylu

 

"Nieważne dokąd zmierzasz, ważne w jakim stylu to robisz". Muszę przyznać, że bardzo polubiłem się z polskojęzyczną odsłoną hasła promującego najnowszą kolekcję marki LANCERTO. Zresztą samo motto marki "Życie jest podróżą, więc podróżuj w dobrym stylu / Life is a travel, so travel in style" także do mnie przemawia. Ok, nie jest może najbardziej odkrywcze, ale nikt chyba nie zamierzał zrobić z niego prawdy objawionej i co najważniejsze, doskonale wpisuje się w moje podejście zarówno do samych podróży jak i przygotowywania się do nich. I to właśnie to motto zainspirowało mnie do stworzenia tego wpisu.

Żar Tropików w środku miasta


Kwieciste koszule z kubańskimi kołnierzykami coraz śmielej poczynają sobie w świecie klasycznej męskiej elegancji. Oczywiście możecie pozostać ślepi i głusi na ich wdzięki, ja jednak postanowiłem spróbować swoich sił i złapać taką koszulę za rogi. I wiecie co? Polubiłem się z nią.

Znoszona bawełna


Lubię znoszoną bawełnę. W sumie, to lubię ogólnie rzeczy używane i lekko znoszone, wiecie takie, które mają na swoim koncie jakąś historię lub takie, które udało się już "złamać". Cały dzień w komfortowych, dopasowanych do mnie ciuchach cenię sobie wyżej niż pięć minut radości z obcowania z tymi nowymi, prosto z pudełka lub wieszaka.

Kurtka wojskowa z paskiem czyli miejskiego kamuflażu ciąg dalszy


Od pewnego czasu docierają do mnie opinie, jakobym nie prezentował już tak ciekawych zestawień jak to miało miejsce kiedyś, a na domiar złego, wszystko stało się jakieś takie szare i ponure. No i w sumie ciężko z tym polemizować, bo bardzo się z tą szarością polubiłem, a zamiast "ciekawych zestawów", wybieram takie, których noszenie sprawia mi najwięcej przyjemności. Dziś zresztą nie będzie w tym temacie wyjątków.

Inspektor Gadżet

Mrozy nie odpuszczają. Tzn. od momentu zrobienia tych zdjęć odpuściły już dwa razy, ale umówmy się, nie taki szczegół ważny jak go malują. Istotne jest, że znów są, a ja mam taki oto względnie ciepły i wielowarstwowy zestaw, którego nie zawaham się w tym miejscu użyć. Do dzieła zatem.

Moje najlepsze odzieżowe wybory w 2017 roku

 
Co prawda za chwilę dobiegnie końca drugi miesiąc 2018 roku, ale ja pozwolę sobie w tym miejscu wrócić jeszcze na chwilę do roku minionego. Nie, nie będę robił (de)motywacyjnych kołczingowych retrospekcji, a skupię się na tym, na czym znam się chyba całkiem dobrze, tj. na szmatkach. 

Bawełniana kurtka wojskowa

 

Tytułem  wstępu do dzisiejszego zestawu chciałem napisać kilka zdań na temat tego jak to nie lubię instytucji bycia overdressed, ale z jednej myśli zrobiło mi się myśli kilka  i o ile to pączkowanie (a to dobre...) nie ustanie, swoje przemyślenia opublikuję w osobnym wpisie. Teraz zaś, bez zbędnego przeciągania, przejdźmy od razu do zestawu.

Rozwiązanie na mrozy - wintydżowa parka


Krótko po tym jak w poście "Warstwy" rozpisywałem się na temat tego jak to mi niedobrze i źle z powodu panującego za oknami zimna, w moje ręce wpadło okrycie wierzchnie, któremu udało się ten problem rozwiązać, a przy tym takie, które nie wygląda źle.