Moda i styl współczesnego mężczyzny

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Smart Granat

Prezentowany dzisiaj garnitur pojawił się już na blogu przy okazji grudniowego posta z paryskim zestawem dla Poszetka.com. Tym razem jednak, postanowiłem pójść o krok dalej i spróbować swoich sił  w tzw. "total look" (postawienie w zestawie na jeden, dominujący kolor ). A że granat to jeden z moich ulubionych kolorów, finalny efekt przypadł mi niezwykle do gustu.

Całość postanowiłem przełamać dwom beżowymi akcentami. Pierwszy to jedwabna poszetka, którą mieliście okazję oglądać tutaj, drugi natomiast, to mój ostatni zakupowy hit, tj. zamszowe tassel loafers z Tesco, za 129 zł (w pierwszej chwili nie byłem do nich nastawiony zbyt pozytywnie, ale na nodze prezentują się całkiem dobrze, a co najważniejsze okazały się być bardzo wygodne).

Przyznam szczerze, że tego typu zestawienia podobają mi się coraz bardziej. Odpowiednio dobrane dodatki w bardzo ciekawy sposób obniżają formalność całego stroju i wprowadzają niewymuszony luz. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak tylko rozejrzeć się przy najbliższej sposobności za nowymi, interesującymi garniturami.

Jeśli spodobał Ci się ten zestaw, możesz oddać na niego głos tutaj: http://tsbmen.com/43354/march-reader-giveaway-top-12-vote/

A bit of Pitti

Po ostatnim, entuzjastycznie przyjętym poście, muszę poważnie zastanowić się nad zwiększeniem ilości publikacji tego typu propozycji. 
Tymczasem, chciałem pokazać Wam swego rodzaju pomost między "drwal casualem", a moimi zestawami z marynarkami. Stąd też w roli głównej ponownie znalazło się combo w postaci kardigan + kamizelka. Tym razem jednak pozostałe elementy znajdują się nieco wyżej na drabinie formalności, przy czym całość zachowuje swój niezobowiązujący charakter. Zresztą, oceńcie sami.

Drwal casual

Dziś odbiegam dość mocno od głównej tematyki bloga i z premedytacją skręcam w las. No może nie do końca w las, ale duch kanadyjskich bezdroży albo przynajmniej widmo najnowszej płyty Artura Rojka pobrzmiewa tu nader intesywnie. W końcu nie samym "smart casualem" człowiek żyje, a las to nie obszar zieleni, tylko stan ducha. Zapraszam do wspólnej wędrówki więc!

Dzień Kobiet z Zalando

Wspólnie z blogerką Shiny Syl i blogerami Gentlemen, Radlewski oraz Vanitas, mam dzisiaj przyjemność przedstawić Wam nasze spojrzenie na to jak stylowo wyglądać nie tylko w Dzień Kobiet, ale przez cały rok. Inicjatorem całej akcji jest interentowy sklep Zalando.pl.


The Suit

Rok temu, gdy zaczynałem przygodę z blogowaniem, w mojej szafie nie było żadnego garnituru, obecnie posiadam 3 (oczywiście wszystkie zakupione podczas wyprzedaży). Pierwszy z nich zaprezentowałem przy okazji paryskich zdjęć dla Poszetka.com, na kolejny przyszła pora właśnie w tym momencie.


Co ciekawe, powyższy garnitur wykonany jest z tego samego materiału co ta dwurzędowa marynarka, zakupiona pół roku wcześniej. W związku z tym, można powiedzieć, że jest to 1,5 garnituru z możliwością zmiany jego górnej części - w odpowiednim momencie nie omieszkam się z Wami podzielić drugim wariantem ; )

Cytadela raz jeszcze

Jeśli w temacie pogody nic się nie zmieni, już wkrótce zacznę prezentować tutaj znacznie bardziej wiosenne zestawienia. Żebyśmy mieli jasność, wcale mi to nie przeszkadza, śnieg jest bardzo ciekawym opadem , ale najlepiej prezentuje się na stoku i zdjęciach z Kanady. Ujemne temperatury także zdecydowanie lepiej pasują do północnych rewirów.  Teraz jednak skoncentrujmy się na dzisiejszym, wciąż dość ciepłym zestawie. W końcu święta wielkanocne przed nami, wszystko  może się jeszcze zdarzyć.


Przedwiośnie z Poszetka.com

Przez niektórych uważany za pierwszą stolicę Polski, Poznań jest ostatnim miastem na trasie naszej wycieczki po europejskich miastach wraz z Poszetka.com.

A skoro mowa o Poznaniu, nie mogło zabraknąć jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc, i nie mam tu na myśli Ratusza wraz z koziołkami ; )



Navy, a jednak camo


Zima w ostatnim czasie jakby odpuściła, co pomimo szeregu odczuwalnych zalet, stwarza jeden zasadniczy problem, otóż nie mam zbyt wielu możliwości do uchwycenia i późniejszego zaprezentowania Wam zimowych zestawów. Oczywiście nie bez znaczenia jest tu również brak należytego oświetlenia w czasie kiedy zdjęcia mogłyby powstawać, ale od czego jest improwizacja?

Tym razem postawiliśmy na niesławne przejście podziemne w okolicach poznańskiego City Center.

Praga nocą

Dziś na blogu efekty naszej nocnej, praskiej sesji dla Poszetka.com. W trakcie jej trwania nie byliśmy zadowoleni z uzyskiwanych efektów, dlatego finalnie zaniechaliśmy tego karkołomnego, z racji niedogodnych warunków (problemy ze światłem, tłumy ludzi wchodzących w kadr, itp. itd.), pomysłu. Po powrocie do domu i ponownym przejrzeniu zdjęć, okazało się jednak, że kilka fotografii wyszło całkiem przyzwoicie i  może nadać się do publikacji, co zresztą teraz z powodzeniem czynię.

Styczniowa mgła - łąka pożółkłych traw

Dziś zdecydowanie zimowo. W sumie, to jeden z najbardziej zimowych zestawów prezentowanych przeze mnie do tej pory. Zapewne w najbliższym czasie pojawi się ich nieco więcej. Ale nie uprzedzajmy faktów. W końcu chyba już wszyscy wiemy, że dużo może się w tej materii wydarzyć ; )


Bread & Butter Berlin - ICH BIN EIN BERLINER

Z każdą kolejną edycją mój entuzjazm sukcesywnie spada. Zapewne przywykłem już do panującego tu klimatu i nic nie jest już w stanie zrobić na mnie większego wrażenia. Dodatkowo, w kuluarach mówi się, że formuła tej imprezy powoli się wyczerpuje i duża część marek poszukuje powiewu świeżości - na przykład na targach Premium (gdzieś w polskim interenecie "(około)modowym" ktoś nazywał tę imprezę mianem Fashion Week Berlin, ciekawe skąd to kreatywne pomieszanie faktów? ).


Pomijając jednak mój malkontenty wstęp, w dalszym ciągu uważam, że to bardzo interesujące miejsce na mapie przemysłu mody ulicznej. Zresztą wpadnijcie i przekonajcie się sami.
A tymczasem zapraszam do obejrzenia ciekawych, moim okiem, sylwetek, uchwyconych podczas B&B Berlin właśnie.

Ankieta - podsumowanie

Na przełomie listopada i grudnia ubiegłego już roku, zdecydowałem się na opublikowanie ankiety, która w kilku prostych odpowiedziach pozwoliłaby Wam nakreślić mocne i słabe strony mojego bloga, oraz ogólnie podsumować rok jego (mojej) działalności. Dzisiaj przyszła pora na podsumowanie Waszych odpowiedzi.


W ankiecie wzięło udział 226 osób - rozpatruję w to w kategorii dużego sukcesu - jak na reprezentację kilkutysięcznej społeczności, to bardzo dobry wynik, pozwalający na wyciągnięcie konstruktywnych wniosków. W przypływach optymizmu, spodziewałem się maksymalnie 100 odpowiedzi. W tym miejscu, dziękuję Wam raz jeszcze za zaangażowanie i chęć pomocy w dalszym rozwoju tego miejsca -  olbrzymi uśmiech dla WAS ; )

Przejdźmy zatem do pytań.